Amerykanie zdecydowanie nie lubią się dołować

medium_4472467821

Nawet – a może zwłaszcza – w kinematografii. Podczas gdy Polacy na wyścigi produkują kolejne głupkowate komedie, albo patetyczne dzieła o ciężkiej historii i męczeństwie narodu, mieszkańcy Ameryki oglądają po raz kolejny, jak ich rodak ratuje świat przed zagładą, jak wszystko mu się świetnie układa i jak staje się bohaterem.

Nie zdarza mi się to często, ale ostatnio miałem dla siebie prawie cały czwartkowy wieczór. Przeznaczyłem go na dwa oskarowe filmy – „Operacją Argo” oraz „Poradnik pozytywnego myślenia”. Obie produkcje przyjemne, nie nudzą i generalnie na plus, ale diabeł tkwi w szczegółach…

Operacja Argo

Reżyserskie dzieło Bena Afflecka to historia oparta na faktach. Przed Tonym Mendezem, granym przez samego Afflecka stoi zadanie wyprowadzenia z kanadyjskiej ambasady w Teheranie sześciu amerykańskich dyplomatów. Na ulicach stolicy Iranu panuje chaos, bowiem film przenosi nas do roku 1980, gdy do władzy dochodzi radykalny i antyzachodni ajjatolach Chomeini. Dla dyplomatów każda chwila zwłoki może oznaczać śmierć. Trzeba się więc spieszyć. I w tym momencie zaczyna się festiwal rzeczy zrobionych „na ostatnią chwilę”.

[spojlery] W ostatniej chwili CIA potwierdza bilety dla uchodźców, w ostatniej chwili przychodzi wiadomość, o zatwierdzeniu akcji. W ostatniej chwili zatrzymani zostają amerykanie, w ostatniej chwili telefon podnosi John Chambers, aby móc potwierdzić historyjkę opowiedzianą na teherańskim lotnisku. W ostatniej chwili Irańczyk wypuszcza dyplomatów, a oni w ostatniej chwili przechodzą przez bramkę. Wreszcie w ostatniej chwili samolot podbija się do lotu.

Takie zagrania budują napięcie, bo muszę przyznać, że nerw miałem do samego końca, ale są to tylko techniczne sztuczki a nie faktyczne wciągnięcie w akcję i utożsamienie się z głównym bohaterem. Kończy się tradycyjnie – Amerykanin ratuje innych Amerykanów, zapobiega konfliktowi, po powrocie dostaje medal i nikt nie pamięta, że sprzeciwił się rozkazom. Na koniec pokazana jest wieloznaczna scena, która mogłaby sugerować, że Mendez zejdzie się ponownie ze swoją żoną. Fanfary, ludzie płaczą i biją brawa. [/spojlery]

Poradnik pozytywnego myślenia

Ta produkcja opowiada o życiu wariata, który spotkał wariatkę i oboje chcą sobie na nowo ułożyć życie. W tym momencie jeszcze nie wiedzą, że razem. Film to piękne lovestroy i śmiało będę mógł podać datę siódmy marca jaką tę, w której ostatnio widziałem komedię romantyczną. Wszystkie znaki od początku wskazują, że bohaterowie się zejdą i zagadką w tym filmie jest tylko kiedy i w jaki sposób to odkryją. Nie lubię takich filmów, oglądam tylko sporadycznie. Ale ten ma trzy bardzo mocne punkty i z tego powodu nie mam zamiaru go skreślać:

> jest autentycznie zabawny a jego zabawność nie wynika z suchych żartów wciskanych na siłę gdzie się da, a z inteligentnego komizmu sytuacji;

> świetne portrety psychologicznie bohaterów – każdy z nich ma jakąś swoją fobię, z czymś walczy i z czymś się zmaga. Połączenie tych temperamentów daje ciekawe perypetie i doprowadza do ciekawych konfrontacji. Główni bohaterowie, jako wariaci, dostarczają nam sporo szybkich i ciętych wymian zdań, które dobrze się obserwuje z piwem w ręku;

> świetna rola Jennifer Lawrence. Dostała ciekawą osobowość, którą w dodatku dobrze zagrała. Oscar i Złoty Glob jak najbardziej zasłużone! Aktorka jest trzy lata starsza ode mnie. Kurde, co ja robiłem małym będąc :/

A co na minus? Ten film jest okropnie przewidywalny i prosty, największą przeciwnością losu dla naszych bohaterów są oni sami, ale co z tego, jeżeli od początku wiadomo, że dadzą sobie z nimi radę?

Oba filmy działami wybitnymi niewątpliwie nie są. Oba dostały siódemki w dziesięciostopniowej skali. Nie postuluję, aby w Polsce też zacząć kręcić takie propagandowce jak w USA, ale może warto się zastanowić i od czasu do czasu przekazać Polakom coś pozytywnego na dużym ekranie? Tylko błagam, broń Boże żadnych komedii!

T.

photo by  Werner Kunz

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s