Obudź w sobie dziecko i wyrusz do Afryki!

medium_2746960560

Mniej więcej rok temu przeglądając regały jakiejś małej, poznańskiej księgarni natrafiłem na znajomo brzmiący tytuł. W meandrach mojego umysłu tysiące neuronów robiło wszystko, żeby przypomnieć sobie gdzie i kiedy się z nim wcześniej spotkałem.

I nagle olśnienie! Przed moimi oczami pojawiły się idylliczne obrazy słonecznych wakacji. Budowania „baz” z kumplami, łapania jaszczurek po polach, wypadów nad jezioro. Przypomniały się czasy, kiedy największym problemem było to, co będzie się robić jutro, oraz jak tu dokuczyć dziewczynom z 2a. A te wszystkie wspaniałe wspomnienia obudziła we mnie książka „Piętnastoletni kapitan” Juliusza Verne’a.

Od tego momentu moja książkowa kolekcja powiększa się o coraz to nowe tytuły Czarownika z Nantes. Jakim wspaniałym przeżyciem okazał się powrót do beztroskich czasów podstawówki, kiedy to po książkach takich jak „w 80 dni dookoła świata”, „Tajemnicza Wyspa”, czy „2 lata wakacji” wygrzebywało się mapy świata i siłą wyobraźni podróżowało po zamorskich krajach. Bezkresna sawanna zamieszkiwana przez lwy, słonie i żyrafy? Żaden problem! Parna i niebezpieczna Puszcza Amazońska? Już w niej jestem! A może nieskalana ludzką stopą wyspa, obfitująca w niezbędne do życia surowce, na której dzięki ciężkiej pracy można w całkiem wygodny sposób ułożyć sobie życie? Jak najbardziej! Te wszystkie miejsca i wiele, wiele innych nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojawiały się na podwórku za domem, czy pobliskim placu zabaw. Mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, iż Juliusz Verne był jednym z organizatorów mojego czasu w dzieciństwie.

juliusz

Ale o zeszłego roku okazuje się, że pomimo dziesięciu lat, oprócz mojej, wielkości i zarostu mało co się w tej sprawie zmieniło. Może i nie biegam już po krzakach odkrywając „nowe lądy”, walcząc z dzikimi zwierzętami i uciekając z wioski kanibali, ale przed moimi oczami stają te same obrazy co dekadę temu. W sercu odzywa się ta sama tęsknota za dalekimi wyprawami (chociaż tu powodem może być też to, że mój tata był marynarzem). Aż chce się wziąć jakiś podręczny bagaż i wyruszyć przed siebie. Szkoda tylko, że racjonalizm ludzi dorosłych burzy te wszystkie marzenia po odłożeniu książki na półkę.

Szkoda też, że coraz mniej ludzi nie załapało się na te wszystkie wspaniałe przygody, na które załapałem się ja. Szkoda, że rodzice zamiast zafundować swoim dzieciom wspaniała podróż za 35 zl wolą kasę wydać na nowego iphona. Skąd te gorzkie przemyślenia? Stąd, ze po prawie 200 latach niesłabnącej popularności jaką cieszyły się jego książki, Czarodziej z Nantes powoli odchodzi w zapomnienie. Tak się składa, że mam całkiem spory kontakt, ze sporą grupą młodych osób, które w ogromnym przypadku nie mają zielonego pojęcia kim jest ten koleś, a „W 80 Dni dookoła świata” znają tylko z filmu z Jackie Chanem(nawiasem mówiąc bardzo średniego).

„Doprawdy, czyż nie wybrałbyś się w podróż dookoła świata nawet za mniej niż tyle?”

Wiem jak kiepsko wygląda sytuacja z czytelnictwem w obecnych czasach, ale żal mi tych wszystkich dzieciaków, które nie będą miały najmniejszych szans na przeżycie tylu wspaniałych przygód co ja w ich wieku, tylko dlatego, że ich rodzice nigdy nie usłyszeli o takich tytułach jak „Pięć tygodni w balonie” , „Z ziemi na księżyc” , czy „Napowietrzna Wioska”. Jeśli, więc czytasz teraz ten artykuł to wypożycz, lub kup w najbliższym czasie jedną z książek tego francuskiego pisarza. Zarezerwuj sobie dużo czasu, bo wciągają jak cholera i przenieś się na drugą stronę naszego świata jako jeden z odkrywców nowych lądów. Bo przecież każdy lubi od czasu do czasu obudzić w sobie dziecko.

Biały

photo by Trey Ratcliff

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s