Mów mi dobrze!

medium_4199675334

 Na potęgę uczymy się języków obcych. Angielski, niemiecki, francuski, rosyjski czy jeszcze jakieś inne. Od przedszkola aż do ostatnich etapów edukacji. Ich nieznajomość jest uznawana niemal za wtórny analfabetyzm. Jednak czasem w tej całej pogoni za lingwistycznym mistrzostwem, zapominamy o tym jednym najważniejszym bo ojczystym.

 Polska język, trudna język – cytując znane powiedzonko. Ale nie znaczy to, że się nie da! Dowodzą tego obcokrajowcy, którzy czasem używają ładniejszej i bardziej złożonej składni niż niejeden Polak. Ja też profesorem Miodkiem nie jestem i zdarzają mi się wpadki,  jednak gdy słyszę czasami kilka wariacji na temat gramatyki i leksyki, budzi się we mnie instynkt mordercy. Moi faworyci?

 Poszłem wczoraj do szkoły. Nawet mój edytor tekstu się zdziwił i automatycznie poprawił. O czym tu więcej pisać. Na myśl przychodzi mi jeden wierszyk, krążący między ludźmi od zamierzchłych czasów mojej podstawówki:

 Szłem łąką, kwiaty pachły, wiater wiał, ona mnie odepchła. Więc weszłem do domu, trzasłem drzwiami, pierdłem, rzygłem i wyszłem, bo chamstwa nie zniesłem!

 Może nie aż tak drażniącym, ale bardzo powszechnym błędem, który zdarza się wielu osobom, nawet tym dobrze wykształconym, jest mówienie w cudzysłowiu zamiast w cudzysłowie. Nie umiem wywieść źródłosłowu i wyjaśnić dlaczego poprawna forma jest taka a nie inna. Jednak moja polonistka w gimnazjum powiedziała jedno znamienne zdanie, które zagwarantowało mi pewność na resztę życia: Mówisz do kolegi Mam to w dupie, czy Mam to w dupiu? Serdecznie pozdrawiam panią Kasię. Może i komuś z Was to małe pytanko  pomoże rozwiązać dylemat.

 A możesz wziąść ze sobą Olę?. Tak, oczywiście. Wszystko można przecież braść. Takie małe i bardzo powszechnie używane słówko, a tak bardzo potrafi działać na nerwy – przynajmniej u mnie. Co ciekawsze, podobno bardzo rzadko ludzie robią błędy w pisowni. Skąd więc nagle wzięło się to ś? Może ktoś z Was będzie umiał mi to wyjaśnić, bo dla mnie wciąż pozostaje to zagadką.

 Kolejne, ulubione pogwałcenie języka, to przez mojego instruktora prawa jazdy – A teraz włanczamy się do ruchu! Za każdym razem miałam ochotę przywalić mu słownikiem. Nie żeby tylko jemu. Najbardziej razi, kiedy używane jest przez osobę powszechnie uznawaną za swego rodzaju autorytet intelektualny – wykładowców, nauczycieli, księży. Tak, wiem, pewnie się na mnie antyklerykalne gromy posypią, ale w świadomości większości – zwłaszcza starszych Polaków – duchowni to wciąż wykształcona i poważana grupa społeczna. Raz na zawsze zapamiętać, zapisać, zakodować, powtarzać sto razy przed snem, czy co Wam się jeszcze podoba. Byle zadziałało. WŁĄCZAMY poprawną polszczyznę!

 Tak sobie piszę ten tekst słuchając radia, a z głośników nagle dobiega mnie głęboki baryton dziennikarza, który kontynuował dalej dyskusję. I tutaj zaczyna się barwna plejada pleonazmów czyli błędów logiczno-językowych. Cofamy się do tyłu podając fakty autentyczne o akwenie wodnym, w którym zabił się na śmierć młody nastolatek w miesiącu lipcu. Pewnie część z Was teraz zaśmiewa się w duchu, stwierdzając, że go to nie dotyczy. Pytanie kto z Was nigdy nie użył słów komputer PC, dioda LED, urządzenie AGD albo wirus HIV? Tak, to również są pleonazmy. Bo przecież PC to Personal Computer, LED to Light-Emitting Diode, a HIV to Human Immunodeficiency Virus. Jednak są to skrótowce pochodzenia angielskiego, więc językoznawcy zgodnie uznają takie wyrażenia za poprawne, by uniknąć nieścisłości.

 Pewnie jest znacznie więcej takich drażniących przywar językowych. Mniej lub bardziej powszechnych. Każdy czasem popełnia błędy, grunt to starać się ich nie powielać i korygować własne uchybienia. Żeby mi nikt nie zarzucił – ja też nie jestem orłem językowo-gramatycznym. Chociażby polska interpunkcja zawsze była dla mnie sekretem i zagadką. Dlatego też bardzo często przecinki stawiam „na wyczucie” i różnie  to wychodzi. Ale się staram! Jakie pomyłki Was wkurzają najbardziej?

K.

(zdjęcie Alex Proimos )

Reklamy

3 thoughts on “Mów mi dobrze!

  1. Zdecydowanie: „w dwutysięcznym trzynastym roku”! A najbardziej lubię jak pada z ust osoby, która przed nazwiskiem pisze sobie dr i to pada przy auli wypełnionej gośćmi z innych wydziałów i spoza uniwerka 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s