Dobry film o miłości

milosc_plakat

 Mówią o tym, że to jedno z największych arcydzieł współczesnego kina. Na początku nie ufałem – wszak zostało to napisane na pudełku z płytą DVD, na której była „Miłość”. Teraz wiem, że film wgniata w krzesło, a mi nawet odebrał mowę na kilka minut.

 „Miłość” to obraz bardzo dosadny i wypruty z wszelkiego rodzaju efekciarstwa. Dlatego ciężko się go ogląda. Cały film rozegrany jest w jednym mieszkaniu. Bodaj jeden raz gościmy z kamerą w filharmonii. Strasznie długie ujęcia, na których czasami niewiele się dzieje jednak idealnie pasują do tematyki i sensu filmu.

 Dzieło Hanekego, jak sam tytuł wskazuje, opowiada o miłości. O uczuciu dojrzałym, istniejącym pomiędzy dwójką emerytowanych muzyków. Haneke powziął sobie za zadanie ukazania piękna tego uczucia, okupionego niekiedy niemałym trudem. Miłość trwa, ale także przemija. Jak się skończy tym razem, wiemy już od samego początku. Do mieszkania wkracza grupa policjantów, którzy odnajdują w łóżku martwą kobietę, obsypaną płatkami kwiatów. Jak umarła? Co się stało? To będą nam tłumaczyć następne sceny.

 Opowieść snuje się bardzo powoli. Wszystko zaczyna się, gdy kobieta dostaje udaru i od tej pory mąż będzie musiał się nią zaopiekować. Zostanie przerwana w ten sposób sielanka, polegająca na wspólnym czytaniu książek, odwiedzaniu filharmonii, długich rozmowach, podejmowaniu gości. Stan Anne będzie się pogarszał. Georg za wszelką cenę będzie chciał zapewnić ukochanej kobiecie jak najlepszą opiekę.

 Nie będzie wielkich słów. Wielkich gestów. Wymowne będą obrazki. Szokujące będą proste czynności, którym oboje będą się przeciwstawiać. Poruszające będą sceny ukazujące słabość ludzkiej biologii oraz hart ludzkiego ducha. Reżyser mistrzowsko zbudował nastrój, tworząc obraz prosty, prawdziwy, dobitny i autentyczny.

 Istotnym elementem dzieła jest muzyka, która przenosi bohaterów w świat wspomnień. Bo co innego mogło pozostać starszym ludziom poza wspomnieniami? Zaprzeczają temu oboje, po każdym ich geście widać, że ogromne uczucie cały czas pomiędzy nimi istnieje.

 Efekt końcowy jest powalający. Za pomocą prostych środków, reżyser stworzył rewelacyjny, uporządkowany, poruszający i bardzo wymowny obraz. Owszem, nie polecam tego jako filmu na poprawę nastroju, bo to się na pewno nie uda, ale polecam w ogóle. To taki obraz, który zobaczyć trzeba. Nie wiem jakim cudem, ten film nie zgarnął Oscara w miejsce Operacji Argo. Przykry i nieśmieszny żart.

Na Filmwebie produkcja ma ocenę 7,7. Ode mnie dostaje wielkie 10 z plusem, bo już dawno żaden film nie potargał tak moich emocji, co „Miłość”. 

T.

Michalina:
 Film bardzo cichy. Przedstawia w sposób zwyczajny codzienne życie dwojga starszych ludzi. Mało słów, dźwięków, muzyki, akcji… Niemal wieje nudą. A jednak trzyma w napięciu i opowiada Wielką historię – o miłości, trosce i oddaniu. Porusza przygnębiający motyw przemijania i jednocześnie ukazuje potęgę uczucia, jakie łączy dwoje żyjących ze sobą ludzi.

 

Reklamy

4 thoughts on “Dobry film o miłości

  1. Ja miałem podobnie. Raz nawet włączyłem, ale gdy zobaczyłem jakiego rodzaju to film, odłożyłem na później. Ale jak już obejrzałem, to byłem pod wielkim wrażeniem. Warto zobaczyć

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s