Trzy tomy na najbliższy tydzień wakacji

DSC_0539

Trudi Canavan. Jeszcze jakiś czas temu autorka totalnie mi nieznana. Ba, początkowo myślałem, że to jakiś facet. Dopiero po którymś sprawdzeniu, Internet wyprowadził mnie z błędu. „Gildię Magów”, pierwszą część Trylogii Czarnego Maga, poleciła mi pani w bibliotece. Z gatunku fantastyki przeczytałem u nich prawie wszystko co mieli (pewnie dlatego przestałem tam później bywać), a pod koniec brałem po prostu wszystko jak leciało. No i tak się zaczęło.

Ale nie o Czarnym Magu dzisiaj. Ostatnio bez reszty wchłonęła mnie „Era Pięciorga”, czyli kolejny potężny świat magii, stworzony przez Canavan. Książka zabiera w moje ulubione realia – gdzie walczy się mieczem, leczy się ziołami i magią, podróżuje na piechotę, a po drodze spotyka się ludy, o których wcześniej się nie słyszało. Nad wszechświatem czuwają potężni bogowie, którzy ujawniają się śmiertelnikom – zsyłają im potężne dary, czynią nieśmiertelnymi, ale mają też ludzkie wady i słabości.

W prologu pierwszej części, zatytułowanej „Kapłanka w bieli”, poznajemy Aurayę, której będziemy towarzyszyć przez całą pierwszą część i dwie kolejne. Spotkamy ją w małej wiosce, gdzie pomoże załagodzić przygraniczny konflikt. To zwróci uwagę Białych – przywódców Cyrklian (nazwa wyznania), potężnych magów, wybranych i obdarowanych przez bogów, którzy panują w Ithanii Północnej (nazwa krainy geograficznej, gdzie dominują Cyrklianie).

Akcja właściwa zaczyna się w momencie, gdy Auraya zostanie jedną z Białych i spadnie na nią obowiązek szukania sojuszu militarnego wśród przywódców Ithanii Północnej, aby obronić się przed rosnącymi w siłę Pentadrianami (inne wyznanie, dominujące w Ithanii Południowej). W międzyczasie najmłodsza Biała będzie biła się z myślami i sprzecznymi odczuciami do tkaczy snów – ludu, który nie uznaje bogów, ale doskonale zna się na leczeniu. To wszystko za sprawą Leiarda – tkacza, który w młodości był jej nauczycielem i pokrewną duszą.

Powieść zbudowana jest z kilku wątków. Śledzimy poczynania Aurai, po chwili obserwujemy świat oczami Leiarda, albo Danija – doradcy Białych. W drugim tomie wzbogacamy się o perspektywę Reivan, która doradza Imenji – jednej z przywódców Pentadrian. Ponadto mocno zarysowany jest wątek Emeralh – jednej z Dzikich (potężnych magów, którzy są naturalnie obdarowani – bez pomocy bóstw). Taka narracja nie nudzi i pozwala obserwować wydarzenia z różnych punktów widzenia. A jest co obserwować: na każdej stronie z trzech tomów coś się dzieje. Z jednego wydarzenia płynnie przechodzimy do następnego.

Jak przystało na dzieło Canavan, mamy również wątek nieszczęśliwej miłości, która kładzie się cieniem na losy całej Ithanii. Jednak aby nie zdradzać fabuły, nie powiem o kogo dokładnie chodzi. Dowiecie się zanim skończycie czytać pierwszy tom. Podejrzewam, że może sam ten wpis wielu już wystarczy.

Fabuła pochłonęła mnie bez reszty – po skończeniu trzeciego tomu żałowałem, że muszę się rozstać z bohaterami. Pamiętam, że po Trylogii Czarnego Maga miałem bardzo podobnie, więc chyba śmiało można to przypisać umiejętnościom pisarskim Canavan. Trzeci tom dostarcza nam kilka myśli do rozważenia – o religii w życiu codziennym, o całkowitym zaufaniu wobec istot nazywanych bogami i o tym, jak wiarę można wykorzystać do rządzenia ludźmi. Lubię takie książki – poza wciągającą fabułą, potrafią skłonić choć na moment do refleksji. Nie jest to oczywiście główny cel powieści, ale tak na dodatek.

Jako że wakacje są długie to czasu do czytania jest więcej. Warto usiąść i zacząć czytać jedną z trylogii Trudi Canavan: „Erę Pięciorga” albo „Trylogię Czarnego Maga”. Obie bardzo wciągają i nie potrafię stwierdzić, która jest lepsza. Może Wy mi powiecie?

Reklamy

3 thoughts on “Trzy tomy na najbliższy tydzień wakacji

  1. Czarny Mag jak najbardziej TAK (na pewno pamiętasz mnie czytającą ostatnią scenę).
    Za Erę Pięciorga zbieram się już jakieś pół roku, ale liczę, że mnie nie zawiedzie.

  2. Obie trylogie są miejscami podobne więc raczej na pewno nie zawiedzie 🙂 Pamiętam, pół sali się dziwnie na Ciebie patrzyło 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s